Przejdź do głównej nawigacji Przejdź do treści Przejdź do stopki Przejdź do mapy portalu

75 lat historii - cykl ciekawostek o Czechowicach-Dziedzicach. Karty i bukarty

Mało kto pamięta o historii czechowickich kartingowców. Nie ma co się dziwić, minęło już 36 lat od zawieszenia działalności kartingowej sekcji RKS-u Walcownia. Warto jednak wiedzieć, że był w historii czas, kiedy nasi rajdowcy byli jednymi z najlepszych w Polsce.

W Polsce pierwsze karty zbudowano w 1960 roku, w Częstochowie. W Czechowicach-Dziedzicach pierwszy prototyp kartu powstał rok później, a jego projektantem i konstruktorem był Antoni Bularz, inżynier z czechowickiej Walcowni. W Czechowicach-Dziedzicach więc nazywano karty, od nazwiska konstruktora, bukarty.

Czechowicki bukart był zbudowany na bazie silnika, o mocy 6 KM, pochodzącym z zakładów "Dębie" k. Dębicy. Przy pracach konstrukcyjnych pracowali inżynierowie z Walcowni "Dziedzice" oraz działacze sekcji kartingowej RKS-u. Materiały, części zamienne i paliwo dostarczały inne zakłady czechowickie – Rafineria Nafty "Czechowice", Zakłady Elektryczne "Kontakt", fabryka rowerów "Apollo" i fabryka kabli. Bukarty należały do najlepszych konstrukcji w kraju, więc o ich posiadanie ubiegały sie najlepsze kluby w Polsce.

Sekcja kartingowa przy RKS Walcownia "Dziedzice", została powołana do życia w 1961 roku, przez grupę zapaleńców na czele z Romanem Janko i Antonim Bularzem. Treningi i wyścigi odbywały się na czechowickim rynku - Lesisku.

Absolutna hegemonia zawodników RKS-u Walcownia Czechowice-Dziedzice. Gabriel Grabiec i Mieczysław Gola weszli w skład kadry narodowej. W 1966 roku w wyścigu na torze żużlowym na Stadionie Śląskim, Edward Kuder zajął drugie miejsce. Zwycięzców wyścigu oklaskiwało 100 000 kibiców!

W 1971 roku, w roku 50-lecia działalności klubu RKS Walcownia"Dziedzice" pojawiła się szansa na budowę toru kartingowego (teren dzisiejszego MOSiR-u), włączył się w prace zarząd Miejskiej Rady Narodowej w Czechowicach-Dziedzicach, powstały nawet plany przyszłego obiektu, ale ostatecznie idea upadła.

Ponieważ sport kartingowy stawał się coraz bardziej drogi, szczególnie klasie wyścigowej, zaczęły się w klubie problemy finansowe, techniczne i kadrowe (młodzi zawodnicy odchodzili do innych klubów), które ostatecznie doprowadziły do zawieszenia działalności sekcji w 1990 roku.

Więcej o historii lokalnego kartingu poniżej.

Tak